Anwil Włocławek przegrał z PGE Startem Lublin w meczu 22. kolejki Orlen Basket Ligi, notując swoją jedenastą porażkę w sezonie. Mimo odrobienia kilkunastopunktowej straty w drugiej połowie, drużyna z Włocławka nie zdołała przełamać serii trzech porażek z rzędu. W składzie Anwil Włocławek wrócił Dawid Słupiński, jednak nie zagrał w meczu, a gospodarze musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Romana Szymańskiego. W drużynie Startu Lublin zadebiutował Bryan Griffin, natomiast Conner Frankamp nie znalazł się w meczowej dwunastce. Kluczowym momentem meczu była akcja Quincy'ego Forda, który trafił za trzy punkty, dając Startowi pięciopunktowe prowadzenie na minutę przed końcem. Anwil, mimo świetnej skuteczności rzutów za trzy punkty (46%), nie zdołał wygrać, a 16 strat w meczu okazało się decydujące. Elvar Fridriksson był najskuteczniejszym zawodnikiem Anwil Włocławek, zdobywając 23 punkty, w tym 20 w drugiej połowie. Eric Lockett i Trevon Allen również przyczynili się do walki, zdobywając odpowiednio 12 i 19 punktów. Po meczu trener Ronen Ginzburg przeprosił fanów za słabszy start drużyny.
Relacja z meczu · 2 MIN CZYTANIA
Anwil Włocławek przegrywa w Lublinie mimo walki
·2026-06-16·2 MIN CZYTANIA

